dowcipy teksty mp3 obrazki info

Dowcipy o lekarzach

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze. Mnie się wszystko z seksem kojarzy. Co robić?
- A czy pani brom brała?
- Nie, jeszcze dzisiaj nie brombrałam.



Lekarz wojskowy robi obchód po szpitalu.
- I co nowego wymyślił ten nasz symulant spod piątki? - pyta pielęgniarkę
- Dziś w nocy umarł...
- A to cwaniaczek!



Przychodzi facet do lekarza, rozpona rozporek i bez słowa kładzi interes na brzegu stołu. Lekarz zaskoczony pyta?
- Co, boli?
- Nie.
- Za mały?
- Nie.
- Za duży???
- Nie.
- No to jaki???
- Fajny, nie!



Przychodzi schorowany facet do lekarza. Lekarz go bada dokladnie i po chwili odklada sprzet, kreci glowa i z duzo mowiaca mina mowi:
- Mam do pana 2 wiadomosci; jedna dobra, druga zla... od ktorej zaczac?
Nogi sie pod chorym ugiely, ale...
- Niech pan zacznie od tej zlej... - mowi
- Zostaly panu 2 miesiące zycia
Chory az przysiadl ale pyta:
- No dobra, a ta druga wiadomosc?
Lekarz pokazuje glowa na sexy ponetna pielegniareczke pod drugiej stronie gabinetu, z duzym biustem, dlugimi zgrabnymi nogami
- Widzi pan ta pielegniareczke?
- Tak, widze - mowi mimo swojej sytuacji podekscytowany pacjent
- Panie... posuwam ja juz od pol roku!!! :)))))))



- Panie doktorze, mam gwiżdżące cycki...
- Pani pokaże...
Baba zdejmuje stanik, a cycki... gwizzzd! na podłogę...



Był sobie pewnego razu syn lekarzy ginekologów z pokolenia na pokolenie, młodzieniec uzdolniony manualnie, ale bardzo posłuszny rodzicom, którzy zgodnie z rodzinna tradycją wysłali syna na studia medyczne ze specjalizacją ginekologiczną. Tak więc syn posłuszny rodzicom skończył studia otworzył prywatny gabinet ginekologiczny, a w wolnym czasie rozwijał swe zamiłowania manualne i reperował samochody znajomych w garażu. Pewnego razu syn stwierdził:
- Skoro mam takie zdolności zrobię sobie uprawnienia mistrza.
Jak pomyślał tak też zrobił. Po jakimś czasie podchodzi do egzaminu na mistrza. Komisja dała mu zadanie:
- Proszę oto silnik. proszę go rozebrać, znaleźć usterkę, usunąć ją, uruchomić silnik.
Ginekolog - amator mechanik zrobił jak mu kazano, po czym poszedł do domu oczekując wyniku egzaminu, który miał być ogłoszony nazajutrz. Bardzo był ciekaw wyniku, więc dzwoni do przewodniczącego komisji tego samego wieczoru i pyta o wyniki, a egzaminator odpowiada mu:
- Rewelacyjnie, na sto możliwych punktów zdobył Pan sto, a ode mnie jeszcze dodatkowo czterdzieści!
- Dlaczego? - Pyta ginekolog - amator mechanik.
Pada odpowiedź:
- Wie Pan, różne rzeczy w życiu widziałem, ale żeby któż rozebrał i złożył silnik przez rurę wydechową, to przeszło moje pojęcie!




Psychiatra mówi do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Ta zła to, że ma pan Alzheimera.
- A ta dobra?
- Zapomni pan o tym, zanim pan wróci do domu.

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!
Notariusz Katowice | holowanie Łódź | ODSZKODOWANIE
FIRMA WINDYKACYJNA | elovers.pl | przedszkole zacisze warszawa
smart repair Ealing | Zestawy do karaoke